To nie koniec świata… dla Ciebie to początek nowego

19.08.2018

Miliony ludzi w Polsce cierpi przez skutki szkodliwego albo ryzykownego picia alkoholu. Prawie milion zostało zdiagnozowanych jako osoby uzależnione w różnych stadiach choroby alkoholowej. Wielu z nich wyszło z choroby dzięki terapii, skorzystaniu z pomocy specjalisty i wsparciu rodziny. Dołącz do nich.

Nie jesteś sama

Uzależnienie od alkoholu to choroba demokratyczna – nieważne gdzie pracujesz, kim jesteś, co robisz i jak wiele pieniędzy masz, nałóg dotknie każdego, bez względu na to wszystko. Wystarczy wspomnieć o celebrytach, którzy przyznali się do choroby alkoholowej i z niej wyszli: Lindsey Lohan, Carrie Fisher (aktorka grająca księżniczkę Leię w Gwiezdnych Wojnach), a z polskich: Ilona Felicjańska, Stanisława Celińska i Edyta Olszówka.

 

Co roku w Polsce diagnozowanych jest 350 000 osób, które popadły w uzależnienie od alkoholu. Wielkość “armii” ludzi z nałogiem na tym tle szacuje się na 600 000 – 800 000 w roku 2017.

Dlaczego ludzie piją?

Każdy – również Ty – ma swoje powody. Niektórzy piją dlatego, by na imprezach czuć się “fajniejszym i luźniejszym”, z cichych, spokojnych ludzi przeradzają się w dusze towarzystwa.

 

Inni piją by zapomnieć o problemach i na chwilę oddać się ułudzie szczęścia, którą przynosi spożywanie procentowych trunków. Alkohol oczywiście nie sprawia, że kłopoty magicznie znikają, po prostu osoba pijąca przejmuje się nimi znacznie mniej.

Istnieją również różne mity, o których pewnie słyszałaś wiele razy – alkohol poprawia krążenie, wódka pozytywnie wpływa na trawienie, pomaga się wyspać, mocniejsza głowa może więcej. To są wszystko bajki, które usprawiedliwiają możliwość spożycia.

 

Wszystkie te powody oraz wiele, wiele innych – wszak ile ludzi, tyle powodów do picia – pokazują tylko, że jest to ludzkie, a skala takich zachowań większa niż mogłoby się pierwotnie wydawać. I równie ludzkie będzie sięgnięcie po pomoc, by wyjść z nałogu.

Ale co z domem, co z dziećmi?

Choroba alkoholowa stwarza zagrożenie nie tylko dla Ciebie samej, ale również dla Twojego otoczenia. Pod wpływem alkoholu tracisz trzeźwy ogląd sytuacji, reagujesz impulsywnie i agresywnie, możesz stracić kontrolę nad swoimi akcjami. Również twoja efektywność zawodowa oraz społeczna – jako matka, partnerka albo żona – z czasem i pogłębieniem się nałogu może ucierpieć. Najlepszym, co w tej chwili możesz zrobić, to udać się na terapię i znaleźć czas na to, by rozpocząć proces zdrowienia.